17 czerwca br. delegacja 11. Dywizji Kawalerii Pancernej przebywała w Wildflecken w Niemczech, gdzie polscy dowódcy obserwowali ćwiczenie "Noble Sword 10". W międzynarodowych manewrach uczestniczy także kilkunastoosobowa Grupa Operacyjna z 34. Brygady Kawalerii Pancernej (34BKPanc).
Celem ćwiczenia było sprawdzenie gotowości i zdolności sztabu 1. Dywizji Pancernej z Hannoveru do przejścia z działań konwencjonalnych do działań misji stabilizacyjnej i humanitarnej. W ćwiczeniu udział brało 15 państw, głównie rozlokowanych w Kierownictwie Ćwiczenia. Natomiast scenariusz został tak przygotowany, aby sprawdzić umiejętność kierowania działami poprzez sztab 1DPanc w nowych eksperymentalnych strukturach.
Największą dywizję Wojsk Lądowych reprezentowali: dowódca, gen. dyw. Mirosław Różański, dowódca 10. Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa, gen. bryg. Andrzej Reudowicz oraz zastępca dowódcy 34. BKPanc z Żagania płk Dariusz Nawrocki.
Dowódca "Czarnej Dywizji" zapoznał się z zadaniami realizowanymi przez żołnierzy 34BKPanc podczas ćwiczenia, z działaniem składu JOC (z ang. połączone centrum operacyjne) w sytuacji reagowania na zdarzenie kryzysowe, oraz z zakresem odpowiedzialności i działaniem komórek MEL-MIL, WITHE CELL i GREY CELL. Bardzo charakterystyczne było duże zaangażowanie, w tych komórkach, elementów rządowych i pozarządowych organizacji pomocowych (NGO i IO). Zaprezentowano również zaangażowanie prywatnej stacji telewizyjnej, która codziennie przygotowywała materiał TV NEWS na potrzeby ćwiczenia. Materiały te były rozpowszechniane drogą elektroniczną pośród wszystkie ćwiczące elementy. Wiadomości były traktowane przez Kierownictwo Ćwiczenia jak incydenty, na które oczekiwano stosownej reakcji.
Najistotniejszym elementem dnia było zaprezentowanie nowej eksperymentalnej struktury sztabu, której działanie było testowane przed ewentualnym wprowadzeniem jej w życie podczas działania w operacji ISAF w Afganistanie. Głównym założeniem jest podział sztabu na trzy komórki (OPS, SUPPORT, STABYLITY) dowodzone przez zastępców szefa sztabu. Omówiono zalety struktury oraz jej kompatybilność ze strukturami dowództwa ISAF.
-Koncepcja zaprezentowanej nowej, eksperymentalnej struktury sztabu 1.DPanc jest zbieżna z pracami prowadzonymi przez Polskie Wojska Lądowe, a zmierzającymi do racjonalizacji struktur sztabów dywizji i brygad. Oceny partnerów niemieckich w zakresie funkcjonalności testowanych struktur są zadowalające, a co najważniejsze pokrywają się z ocenami dowódców innych krajów mających okazję służyć w ramach operacji poza granicami kraju.- podsumował dowódca "Czarnej Dywizji", gen. Różański.
|