W niedzielę 30 maja 2010 roku swoje święto obchodził 25 Batalion Dowodzenia imienia majora Henryka Dobrzańskiego "Hubala". Święto jednostki połączone zostało z uroczystymi obchodami 70. rocznicy śmierci legendarnego dowódcy Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego "Hubal". Uroczystości upamiętniające oba doniosłe wydarzenia odbyły się na "Szańcu Hubala" w miejscowości Anielin koło Poświętnego.
Jak zwykle wśród zaproszonych gości nie zabrakło przedstawicieli najwyższych władz państwowych, wojewódzkich, samorządowych i wojskowych z dowódcą 25 Brygady Kawalerii Powietrznej generałem brygady pilotem Dariuszem Wrońskim. Licznie przybyli przedstawiciele duchowieństwa, kombatantów, służb mundurowych reprezentowanych przez leśników, policjantów i strażaków. Wśród uczestników uroczystości była również młodzież szkolna powiatów opoczyńskiego i tomaszowskiego oraz okoliczni mieszkańcy.
Uroczystości rozpoczęły się mszą polową, koncelebrowaną przez Notariusza Kurii Polowej Wojska Polskiego księdza pułkownika Zbigniewa Kępę oraz księdza prałata podpułkownika Wiesława Okonia, podczas której wiele miejsca poświęcono osobie majora Hubala. Major Henryk Dobrzański - "Hubal", został zastrzelony w sosnowym zagajniku niedaleko Anielina, niewielkiej wsi zagubionej w opoczyńskich lasach 30 kwietnia 1940 roku, kiedy jego oddział został otoczony przez przeważające siły niemieckie. W swym okolicznościowym przemówieniu dowódca 25 Batalionu Dowodzenia podpułkownik dyplomowany Paweł Kwieciński, przywitał raz jeszcze wszystkich dostojnych gości przybyłych na uroczystości na "Szańcu Hubala". Pułkownik Kwieciński podziękował kadrze i pracownikom jednostki za wkład pracy i zaangażowanie w realizację zadań. Następnym punktem uroczystości było wręczenie honorowej białej broni, którą otrzymali ksiądz pułkownik doktor Zbigniew Kępa i Zbigniew Gretka. Po wystąpieniach okolicznościowych odsłonięto tablice pamiątkowe Towarzystwa Olimpijczyków Polskich oraz tablice Hubalczyków "Tereski" i "Kotwicza" przez córki pułkownika Macieja Kalenkiewicza Kotwicza Agnieszkę Mironowicz, Danutę Wołagiewicz oraz córkę Marianny Cel - ułana Tereski - Emilię Wielorańską. Końcowym elementem uroczystości był apel poległych odczytany przez porucznika Łukasza Kaca i salwa honorowa.
|