ZAŁOGA JEST JAK PIĘŚĆ

Czołgiści 1 Brabanckiego batalionu czołgów z 34 Brygady Kawalerii Pancernej w ramach szkolenia poligonowego zrealizowali zajęcia ogniowe na poligonie w Żaganiu.

Strzelanie z czołgu jest dla pancerniaków podstawowym sprawdzianem ich umiejętności. Na strzelnicy mogą ocenić swój poziom praktycznego wyszkolenia. Żołnierze dowodzeni przez kapitana Andrzeja Kasperskiego, pełniącego obowiązki dowódcy 1 batalionu, sprawnie wykonali zadanie, niszcząc zasadnicze cele. Podczas strzelania z czołgu żołnierze muszą mieć do siebie całkowite zaufanie. Jeden musi liczyć na drugiego . "Trzyosobowa załoga jest jak pięść. Od jej wyszkolenia zależą wyniki strzelania, a podczas działań wojennych zniszczenie przeciwnika" - wyznał kapitan. Kasperski.

Brabanccy pancerniacy uzyskali ocenę bardzo dobrą. Każdy z nich jest profesjonalistą, przed którym 42-tonowy "kolos" nie ma żadnych tajemnic. Oprócz wiedzy technicznej, czołgiści posiadają wiedzę z zakresu balistyki. Trafić cel nie jest prostą sprawą. Na celność strzelania ma wpływ wiele czynników, od pogody rozpoczynając, na poziomie wiedzy strzelającego, kończąc.

Żołnierze 1 batalionu strzelali do celów ulokowanych w odległości 1200 - 1600 metrów . Czas na wykonanie strzelania wynosi około dwóch i pół minuty od chwili otrzymania komendy "naprzód". Czas uzależniony jest od chwili ukazania się dwóch celów niszczonych 125 milimetrową armatą czołgową oraz jednego celu ruchomego dla 7,62 milimetrowego pokładowego karabinu maszynowego. "Podczas strzelania koncentrujemy się głównie na celach, które po zauważeniu muszą być przez nas natychmiast zniszczone. Mamy świadomość, że w sytuacji bojowej, czołgista musi trafić cel jak najszybciej, gdyż w innym wypadku jego czołg będzie łatwym celem dla przeciwnika" - powiedział podporucznik Adam Molenda, dowódca plutonu.

Tekst: mjr Marek Zieliński
Zdjęcia: sierż. Dariusz Myciek

Strona główna  |  Linki  |  Kontakt  |  Napisz do nas