"MARSZ ZMECHOLA"

11 maja 2010 roku na terenie 12 Brygady Zmechanizowanej w Stargardzie Szczecińskim odbyły się drugie z kolei zawody użyteczno-bojowe pod hasłem "Marsz Zmechola". Do rywalizacji stanęły 22 zespoły w składzie 5 żołnierzy każdy. Najlepszą okazała sie drużyna z 6 kompanii piechoty zmotoryzowanej ze Stargardu Szczecińskiego.

Pogoda wyjątkowo sprzyjała zawodnikom. Po przyjęciu przez dowódcę 12 Brygady Zmechanizowanej pułkownika Andrzeja Tuza meldunku o gotowości zespołów do zawodów, główny pomysłodawca współzawodnictwa starszy chorąży sztabowy Jarosław Krysiński omówił warunki bezpieczeństwa i zapoznał uczestników z regulaminem zawodów. Następnie dowódcy startujących drużyn wzięli udział w losowaniu numerów startowych. Po losowaniu drużyny zostały sprawdzone z wyposażenia, jakie każdy żołnierz musiał mieć przy sobie. Oprócz broni, hełmu i oporządzenia indywidualnego, w żołnierskich plecakach znajdowały się: kurtka i spodnie goreteksowe, śpiwór, skarpety, karimata, łopatka saperska, maska, kominiarka i obowiązkowo 2 litry wody. Całość wyposażenia, które żołnierze dźwigali na swoich plecach, ważyła około 20 kilogramów, które z każdym kolejnym kilometrem "w nogach" ciążyły coraz bardziej.

Pierwsze drużyny wystartowały o godzinie 8.23. Trasa, jaką mieli do pokonania żołnierze, o długości 24 kilometrów prowadziła od strzelnicy garnizonowej, przez pas taktyczny aż do miejscowości Lipnik, później przez Zieleniewo do Gozdowic i z powrotem. Na całej długości trasy organizatorzy zawodów przygotowali 6 punktów kontrolno-sprawdzających. Na każdym z nich drużyny sprawdzone zostały z umiejętności ogólnowojskowych i specjalistycznych, takich jak: nakładanie odzieży ochronnej na czas, pokonanie terenu czołganiem na odcinku 50 metrów, rozkładanie i składanie broni z zawiązanymi oczami (również na czas), przygotowanie radiostacji i nawiązanie łączności czy też umiejętność posługiwania się mapą. Na końcu wyznaczonej przez organizatorów trasy na żołnierzy czekało najważniejsze zadanie, które mogło zadecydować o ostatecznym wyniku - strzelanie.

Podczas rozegranych zawodów, czas wykonywania poszczególnych konkurencji i zdobyte punkty dodawane były do punktów za marsz, jedynie w przypadku strzelania było odwrotnie. Zdobyte punkty były odejmowane od punktów za marsz, którego czas liczony był od momentu startu ze strzelnicy do momentu przekroczenia mety. Po zakończeniu zawodów, około godziny 16.00 i podliczeniu wszystkich uzyskanych punktów, okazało się, że najlepszymi "zmecholami" są właśnie żołnierze z pododdziałów zmechanizowanych.

Zwycięzcą drugiej edycji zawodów użyteczno- bojowych zorganizowanych w 12.Brygadzie Zmechanizowanej w garnizonie Stargard Szczeciński została drużyna z 6 kompanii piechoty zmotoryzowanej 2 batalionu ze Stargardu Szczecińskiego, uzyskując 329 punktów Startowała ona w składzie: kapral Marek Kwiatkowski, starszy szeregowy Paweł Kurda, starszy szeregowy Zbigniew Wysocki, starszy szeregowy Dawid Ciosk i starszy szeregowy Marcin Rembecki

Drugie miejsce z 335 punktami zajęła drużyna z kompanii dowodzenia 1 batalionu piechoty zmotoryzowanej ze Szczecina, w składzie: podporucznik Tomasz Rejczak, kapral Dariusz Poczekajło, starszy szeregowy Mirosław Kucharski, starszy szeregowy Andrzej Mikulski. Trzecie miejsce z 348 punktami zajęła drużyna z kompanii dowodzenia 2 batalionu ze Stargardu Szczecińskiego w składzie: kapral Andrzej Wiśniewski, starszy szeregowy Sławomir Baranowski, starszy szeregowy Paweł Garban, starszy szeregowy Łukasz Zator i starszy szeregowy Piotr Kwiatkowski. Na zakończenie zawodów pułkownik Andrzej Tuz podziękował wszystkim żołnierzom za hart ducha, dzielność i duże zaangażowanie, a każdego żołnierza z trzech najlepszych drużyn wyróżnił nagrodą pieniężną.

Tekst: kpt. Janusz Błaszczak
Zdjęcia - kpt. Janusz Błaszczak,sierż. Ireneusz Tomaszewski

Strona główna  |  Linki  |  Kontakt  |  Napisz do nas