Bateria dowodzenia i 53 bateria startowa z 69 Leszczyńskiego pułku przeciwlotniczego, we współdziałaniu z Siłami Powietrznymi, odbyła trening systemowy na poligonie Wyciążkowo.
"Trening techniczno-bojowy polega na sprawdzeniu stopnia wykonania norm indywidualnych i zespołowych pododdziałów. Obejmuje także kierowanie ogniem obrony przeciwlotniczej i współdziałanie z siłami powietrznymi. Odbywa się on cyklicznie co miesiąc, niemniej jednak raz w roku z użyciem statków powietrznych" - wyjaśnił podporucznik Arkadiusz Dawczyk. Podczas treningu doskonalono obsługi w zakresie: zajmowania rejonu, przygotowania stanowiska dowodzenia i sprzętu do pracy bojowej; nawiązywania łączności, wymiany korespondencji, podawania komend i meldunków przez techniczne środki łączności; zbierania, opracowywania i przekazywania informacji z ośrodka dowodzenia o sytuacji powietrznej w systemie zautomatyzowanym i fonicznym; sprawdzenia prawidłowości wykonywania wybranych norm szkolenia bojowego przez poszczególne obsługi, a także sposobów nanoszenia środków kontroli przestrzeni powietrznej na plansze. Podczas treningu obsługa wozu dowodzenia kaprala Pawła Hury odpowiedzialna była za zapewnienie łączność na szczeblu pułku. Ponadto, w ramach współpracy z siłami powietrznymi, mieli za zadanie odebrać sygnał z ośrodka dowodzenia i naprowadzania. Najistotniejszą sprawą dla ćwiczących było zachowanie tajności korespondencji radiowej i bezpieczeństwa łączności. Żołnierze z 53 baterii startowej realizowali zajęcia z zakresu dowodzenia, kierowania ogniem oraz rozpoznania. " Dzisiejszy trening polegał głównie na doskonaleniu umiejętności w obszarze systemowego dowodzenia i kierowania ogniem, jaki w 2008 roku wszedł na wyposażenie zestawu przeciwlotniczego OSA. Ćwiczyliśmy także wykorzystanie systemu ŁOWCZA - REGA "- podsumował szkolenie kapitan Janusz Rojan. |